skip to main | skip to sidebar
 
Balder er død.


morze bliskie będzie tłukło
falami zimnymi o nasz ląd
ja cię otulę moim płaszczem
otrę z łez twarz jasną twą

kiedy na niej uśmiech blady
skryje kłujący w środku cierń
ja oglądając się odejdę
niknąc w mgle północnych ziem

tak będę szedł, lecz rychło wrócę
w progu domu naszego stanę
i poczuję wiatr północny
co roztańczył twe włosy miedziane

1 kommentti

Zimistrz II

mam dla ciebie płatki śniegu
topniejące od westchnienia
popatrz proszę jak wirują
w zimnym tańcu nad twą głową

mam dla ciebie płatki śniegu
małe kruche delikatne
i są wszystkie identyczne
z uwiecznioną twoją twarzą

0 kommentti

Zimistrz

nie widzisz mnie

ty
mnie
wiesz

wiem że cię nie złapię
że przelejesz się miedzy moimi palcami
zatańcz ze mną odrzuć oczy i widzenie
poczuj rozkoszne kostnienie na czubkach palców

i czerń swoich paznokci zatańcz ze mną
zobacz z przerażeniem że stoisz w śniegu boso
a twoje stopy stają się lodem zatańcz ze mną
daj mi wyrysować blade linie na twoim ramieniu

zatańcz ze mną
ze swoim zimistrzem

0 kommentti

Zimistrz III

nasze usta są niebieskie
ciemne jak styczniowa noc
a ich dotyk jest jak śnieg
miękki łzawo delikatny

nasze oczy są jak kwiat
najpiękniejszy bo nieżywy
cztery płatki jak powieki
przymykają się na sen

nasze dłonie są już razem
i splecione po wsze czasy
mienią się w miesięcznym blasku
tak srebrzyście oszronione

0 kommentti

Dwadzieścia siedem dni.

zasnęłaś dwadzieścia siedem dni temu
chcę być tutaj i wciąż głaskać
twoje śmiertelnie gładkie policzki
czuć skrzepniętą krew pod nimi
chcę cię pytać jak mnie kochasz
i nie uciec kiedy wstaniesz
kiedy śmiejąc się odpowiesz

0 kommentti
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Archiwum

  • ▼  2008 (38)
    • października (4)
    • września (4)
    • sierpnia (11)
    • lipca (5)
    • czerwca (8)
    • maja (6)