skip to main | skip to sidebar
 
Balder er død.

chcę namalować niebo na Północy
ale mam za mało niebieskiego

chcę cię znaleźć i z tobą leżeć
w oszronionej trawie naszych polan

osłonić od mrozu moim płaszczem
i rozgrzać dłonie ciepłym oddechem

czekam
czekam
już tylko na wiatr

0 kommentti

drgają struny
szeleszczą jedwabie
krążymy w niemym tańcu

będę tutaj

0 kommentti

stary człowiek
głaszcze wilka
srebrna sierść błyszczy pod pomarszczoną dłonią

tylko oni milczą
w tej głośnej dolinie

0 kommentti

Balder I

zobaczyli jego twarz
skąpaną w świetle i bluszczu
dotknęli jego czoła
było czyste

przyszedł
narodził się
już jest

0 kommentti

pytanie

a ja milczę
żeby nie zdmuchnąć szeptem
tej chwili

patrzę tylko na ciebie
tak jak chciałbym być dotykany
a ty uśmiechasz się
jak zawsze marzyłem
po ciemku

0 kommentti

śmiech na mrozie

nagi w ciemnościach
mróz kończy się na skórze
śnieg płynie powoli
dookoła mnie
zaprasza do tańca
bez rytmu ładu składu
do biegu przez ciemny las
sam na sam z oddechem

śmiech na mrozie
jest czystszy

0 kommentti

Chcę pisać baśń, a potem gładzić zapisane kartki, przymykając oczy i czując pod palcami własne słowa i obrazy. Chcę kochać ciebie i Norwegię, obie piękne ponad wzrok. Chcę biegać boso, wzbijając do góry suche liście. Chcę słuchać muzyki i być muzyką. Chcę trzymać cię za rękę.

0 kommentti
Starsze posty
Subskrybuj: Posty (Atom)

Archiwum

  • ▼  2008 (38)
    • październik (4)
    • wrzesień (4)
    • sierpień (11)
    • lipiec (5)
    • czerwiec (8)
    • maj (6)